Chce oddać dziecko, bo... jest "brzydkie"

Każde dziecko jest ładne, ale moje jest najpiękniejsze – tak zazwyczaj mówią rodzice. Nie wszyscy. Pewien świeżo upieczony ojciec zamieścił zdjęcie swojego nowo narodzonego dziecka na Facebooku. Jednak zamiast wyrazów szczęścia i dumy zapytał, czy może go oddać. Na reakcje użytkowników portalu nie trzeba było długo czekać.

Chce oddać dziecko, bo... jest "brzydkie"Chce oddać dziecko, bo... jest "brzydkie"
Aleksandra Miłosz

Ciężka droga na świat

Ciemieniucha, krostki, zaczerwienia, otarcia, opuchlizna czy zasinienia to normalne cechy, z którymi rodzi się większość noworodków. Kilkugodzinny poród i trudna droga malca na świat sprawiają, że na jego twarzy pojawiają się siniaki, obrzęki i podkrążenie oczu. To zupełnie normalne. Jak widać, nie każdy rodzic jest na to przygotowany.

Niedawno na Facebooku pojawił się wpis Scottiego Smitha, który obok zdjęcia swojego dziecka napisał: "Więc to jest moje dziecko. W końcu jest już z nami, ale co do diabła zesłał mi Bóg :/ Czy mogę oddać noworodka do DCFS?"

DCFS to w Stanach Zjednoczonych Departament ds. Rodziny i Dzieci, czyli jednostka, która zajmuje się m.in. adopcją i kontrolą rodzin zastępczych.


WIDEO
Cechy noworodka, które nie powinny nas niepokoić


Facebook.com
Facebook.com

Oburzeni internauci

Zbulwersowani internauci nie kryli swojego oburzenia słowami młodego taty. Post udostępniło już ponad 11 tys. osób, a skomentowały go 4 tys. użytkowników Facebooka. Ludzie nie mogą uwierzyć w to, że można być tak nieczułym i naśmiewać się ze swojego dziecka.

Oprócz wpisów mówiących o głupocie ojca, pojawiły się też takie, w których użytkownicy uważają, że Scottie Smith nie powinien mieć więcej dzieci. Głos zabrały także osoby, które od lat starają się o potomstwo, ale dotychczas im się to nie udawało. Piszą, że gdyby urodziło im się takie dziecko, skakaliby ze szczęścia pod sufit, a nie narzekali na jego wygląd na portalu społecznościowym.

Zobacz także:

To nie pierwszy przypadek, w którym bezbronne dziecko staje się przedmiotem kpin własnego rodzica. Im częściej słyszymy o takich historiach, tym większe mamy wrażenie, że jednak nie wszyscy ludzie zostali stworzeni do bycia rodzicem.

Wybrane dla Ciebie