Pracoholizm bywa powodem do dumy?

To wspaniale, jeśli twoją największą pasją jest praca. Możesz wtedy realizować własne potrzeby, z przyjemnością wspinać się po szczeblach kariery zawodowej, poświęcać się jej bezgranicznie.

Niestety, istnieje cienka granica pomiędzy ogromnym oddaniem i zaangażowaniem w pracy a pracoholizmem. Bardzo trudno ją zauważyć, a niezwykle łatwo przekroczyć.

Jakie są pierwsze sygnały świadczące o poważnej chorobie? Jakie konsekwencje zdrowotne ma uzależnienie od pracy? Na te i wiele innych pytań dla portalu abcZdrowie.pl odpowiada psycholog Magdalena Golicz.

1 z 6Pracoholizm w Polsce

Pracoholizm w Polsce staje się problemem coraz bardziej naświetlanym. Ze względu na sytuację ekonomiczną wielu Polaków, jak i sytuację na rynku, uważamy pracę za coś, dla czego warto się poświęcać i o co warto walczyć, nawet za cenę przewyższającą zyski.

Szczególnie, że w naszym kraju nadal aprobowany jest model pracownika, na którym „można polegać”, czyli całkowicie zaangażowanego w sprawy firmy, poświęcającego się w imię jej dobra (nadgodziny, brak urlopu, zabieranie pracy do domu itp). W Europie zajmujemy dość wysokie miejsce pod tym względem, na świecie plasujemy się na początku drugiej dziesiątki.

2 z 6Grupy ryzyka

Obraz
© Zdjęcie mężczyzny / Shutterstock

Pracoholizm jako choroba jest rodzajem uzależnienia behawioralnego, co oznacza, że zapadają na niego osoby podatne na uzależnienia w ogóle. Warto pamiętać, że jest to jedyne uzależnienie, które nie wywołuje wstydu u osoby chorej, wręcz bywa powodem do dumy i budowania swojego dobrego wizerunku u innych oraz poczucia wartości we własnych oczach. To jedna z największych pułapek tego uzależnienia i powód późnego jego wykrywania.

Pracoholicy to często osoby energiczne, ambitne, preferujące rywalizację, jednak o niestabilnym poczuciu własnej wartości i samoocenie. To „popycha” je do ciągłego zdobywania, nowych sukcesów. Tylko one gwarantują poprawę samopoczucia i samooceny.

Niestety, nie jest to trwała zmiana, szybko ponownie pojawia się potrzeba nowych doznań i sygnałów aprobaty społecznej. Ta niestabilność emocjonalna często także powoduje nadmierną potrzebę sprawowania kontroli, lęk przed zależnością od innych, bezradnością, utratą akceptacji i aprobaty społecznej.

Cechy te często jednak są maskowane prezentowaną nadmierną pewnością siebie. W tym sensie obraz tych cech jest bliski zaburzeniom osobowości (osobowość narcystyczna).

3 z 6Ochrona przed pracoholizmem

Zaangażowanie w pracę, jej rzetelne wykonywanie czy nawet elastyczność w sytuacjach kryzysowych nie jest jeszcze pracoholizmem. Jeśli w normalnych warunkach potrafimy „oderwać się” od pracy, czujemy się swobodnie w innych niż zawodowe sytuacjach, chętnie odpoczywamy czy korzystamy z urlopu, nie grozi nam pracoholizm.

Rzetelna praca w wyznaczonym czasie, dopełnianie obowiązków i kreatywność, okazjonalne nadgodziny czy odwołanie jednego urlopu ze względu na gwałtowny kryzys w firmie (który to urlop odbierany jest niedługo później, po zażegnaniu kryzysu) może być wyrazem naszego zaangażowania i poważnego traktowania zarówno stanowiska, jak i miejsca pracy. Taka postawa powinna być doceniana przez szefa, który holistycznie postrzega dobro firmy, także przez pryzmat dobra pracowników.

Jeśli poddajemy się presji wyścigu szczurów i za cenę zdrowia walczymy o utrzymanie posady, pozwalamy na przekraczanie naszych granic, poświęcamy życie prywatne, rodzinę, a praca staje się jedynym sensem życia, wtedy jest powód do niepokoju. Warto zastanowić się wówczas nad priorytetami, wartościami w życiu i w niektórych sytuacjach postawić granice i powiedzieć „dość”.

4 z 6Pierwsze objawy

Obraz
© Zdjęcie kobiety / Shutterstock

Jeśli regularnie zabieramy pracę do domu, bierzemy nadgodziny, mamy trudności w rozmawianiu o czymś innym niż praca, brakuje nam czasu dla rodziny czy przyjaciół, a praca zawsze jest priorytetem, rezygnujemy z realizacji zainteresowań, które wcześniej były dla nas ważne, zaniedbujemy sport, dbanie o zdrowie (wizyty u lekarza, kontrolne itp.) czy rezygnujemy z urlopu, są to sygnały, że nasze zaangażowanie w pracę przekroczyło granice normy.

Dodatkowo, jeśli nie odczuwamy upływu czasu w pracy, dążymy do ciągłej kontroli i perfekcji w miejscu pracy, najmniejszy błąd staje się przyczyną nasilonego poczucia winy, nie odczuwamy zadowolenia i satysfakcji z wykonanych obowiązków, należy zgłosić się do specjalisty.

Innymi objawami, które także powinny nas niepokoić, są te emocjonalne i somatyczne: trudności w utrzymaniu uwagi i koncentracji, zaburzenia lękowe i somatyzacyjne (bóle głowy, kłucie w klatce piersiowej, duszności itp.), odczuwanie ciągłego zmęczenia, spadek nastroju, zaburzenia rytmów okołodobowych (bezsenność, trudności w zasypianiu), zaburzenia seksualne (spadek libido, brak przyjemności z seksu itp.), choroby układu pokarmowego (np. wrzody żołądka) czy układu krążenia (np. nadciśnienie tętnicze, choroby serca, w tym zawał).

5 z 6Konsekwencje pracoholizmu

Obraz
© Zdjęcie mężczyzny / Shutterstock

Pracoholizm może prowadzić w konsekwencji zarówno do trudności relacyjnych (jest np. jedną z najczęstszych przyczyn rozpadu małżeństw), jak i zdrowotnych (choroby układu krążenia, pokarmowego, zaburzenia lękowe i depresyjne). Wraz z pogłębianiem się choroby prowadzi także do spadku kreatywności, spontaniczności, motywacji, a z czasem nawet do kryzysu, utraty kontroli nad własnym życiem.

6 z 6Radzenie sobie z problemem

Obraz
© Zdjęcie kobiety / Shutterstock

Świadomość własnych potrzeb, stabilne poczucie własnej wartości, asertywność, zaangażowanie w inne życiowe role, a także wsparcie bliskich powinny być skuteczną tarczą w walce z pracoholizmem. Rozwój i kariera zawodowa, niezaprzeczalnie ważna zarówno w dzisiejszym świecie, jak i życiu osobistym, nie jest bowiem równoznaczna z całkowitym podporządkowaniem swojego życia pracy.

Elastyczność polegająca na zaangażowaniu w pracę, umiejętności okazjonalnej mobilizacji czy poświęceniu, przy jednoczesnym dbaniu o własne zdrowie, wypoczynek, relaks, życie towarzyskie i rodzinne ma szansę przynieść zarówno rozwój, satysfakcję z pracy i siebie, jak i docenienie przez zwierzchników.

Dla pracodawcy zmotywowany, zadowolony i zdrowy pracownik jest bardziej i dłużej skuteczny. Staje się tym samym znacznie bardziej ceniony i cenny niż zmęczony, zestresowany i wypalony zawodowo pracoholik.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie