Po pierwsze miłość
Już na progu XXI wieku polscy badacze dowiedli, że dla młodych ludzi najważniejszym modelem małżeństwa i rodziny jest ten, w którym wartością są więzi między jej członkami i możliwość zaspokajania własnych potrzeb. Na pierwszym miejscu postawiono miłość, która była najważniejsza niemal dla 70% badanych. O własnej rodzinie i dobrym zdrowiu marzył niemal co drugi respondent. Natomiast samorealizacja, praca czy niezależność finansowa były ważne dla niespełna 20% ankietowanych.
Role członków rodziny
Według Polskiego Generalnego Sondażu Społecznego obecnie spada poparcie dla tradycyjnego podziału ról w rodzinie. Zmienia się przekonanie, że to kobieta ma pełnić rolę gospodyni domowej, a mężczyzna zapewniać środki materialne. Coraz więcej osób optuje za równym podziałem obowiązków, przyznając wszystkim członkom rodziny prawo do samorealizacji w sferze zawodowej, zostawiając każdemu margines niezależności i pozwalając na autonomiczne decyzje.
Szukanie sensu życia
Dobrą wiadomością jest fakt, że to w rodzinie najczęściej poszukujemy więzi i sensu życia. Każdy człowiek potrzebuje bliskiego kontaktu, intymnych relacji z drugim człowiekiem. Dążeniem wielu jest zapewnienie ciągłości biologicznej, a także troska o zaszczepienie swojej kultury kolejnym pokoleniom. Dzięki rozwojowi medycyny człowiek w końcu mógł oddzielić prokreację od pożycia seksualnego. Demografowie biją na alarm, bowiem w polskich rodzinach XXI wieku odracza się w czasie narodziny pierwszego dziecka i bardzo często ogranicza dzietność pary. Obecnie satysfakcja z pożycia seksualnego staje się miarą jakości związku. Ponadto to więź między partnerami jest najczęściej katalizatorem do organizacji wspólnej przyszłości – niekoniecznie zalegalizowanej – nie są to dzieci, jak to częściej bywało w przeszłości.
Wspólne bycie
W codziennym zabieganiu, korporacyjnym życiu przychodzą chwile, w których każdy stawia sobie pytanie: być czy mieć? Zyskuje na popularności pojęcie „life balance” określające ideę godzenia rozwoju zawodowego z ułożonym i satysfakcjonującym życiem prywatnym. Wszak nikt nie zakłada rodziny z myślą o nieuchronnym rozwodzie. Rodzina musi się utrzymać ekonomicznie, ale aby móc przetrwać kryzysy, musi umieć ze sobą być. W obliczu rosnącego odsetka rozwodów zyskują na popularności aktywny wypoczynek, warsztaty dla małżeństw czy rodziców. W sieci znajdziemy wszystko – od map edukacyjnych ścieżek w rezerwatach przyrody po zorganizowane wyjazdy weekendowe dla rodzin z dziećmi, gdzie dorośli mogą zrobić coś tylko dla siebie na warsztatach rozwojowych, a dzieci w tym czasie otrzymają profesjonalną opiekę i zajęcia dostosowane do ich wieku. Na takim wyjeździe oczywiście nie może zabraknąć wolnego czasu dla rodziny. Choć bywa, że wątpimy w siłę miłości, to nadal w XXI wieku wielu w głębi serca woli „być”, niż „mieć”.