Co to jest interseksualizm?
Interseksualizm, znany również jako obojnactwo, u ludzi i zwierząt charakteryzuje się występowaniem cech fizycznych, które zwykle służą do odróżnienia osobników płci żeńskiej od osobników płci męskiej. Tego typu anomalie są zwykle wrodzone. Osoba interseksualna może mieć biologiczne cechy typowe dla obydwu płci. Samo pojęcie interseksualizmu znalazło swoje zastosowanie w medycynie w XX wieku w odniesieniu do ludzi, których płeć biologiczna wymyka się tradycyjnemu podziałowi na płeć żeńską i męską. Pierwotnie termin ten stosowali aktywiści interseksualni, którzy krytykowali tradycyjne medyczne podejście do kwestii przypisania płci i chcieli uczestniczyć w kształtowaniu się nowego podejścia do płci.
Niektóre osoby, bez względu na to, czy są interseksualne, czy też nie, nie identyfikują się ani z płcią żeńską, ani męską. W stosunku do tych osób czasami stosowane jest pojęcie androgynii. Osoby androgyniczne mogą być zarówno fizycznie, jak i psychologicznie pomiędzy dwiema płciami. Mogą też mieć różne orientacje seksualne.
Jak wyglądają ułatwienia paszportowe dla osób interseksualnych?
Osoby, które nie utożsamiają się z płcią żeńską i męską mogą w prosty sposób określić swoją odmienną płeć, składając wniosek o paszport. Obok rubryk F (Female – kobieta) i M (Male – mężczyzna) znajduje się X. Aby otrzymać nowy paszport, nie trzeba zmieniać aktu urodzenia i innych dokumentów. Osoby transgenderyczne również mogą skorzystać z tych udogodnień i wpisać swoją preferowaną płeć, ale warunkiem jest przedstawienie potwierdzenia od lekarza. Operacja zmiany płci nie jest bowiem przesłanką do wydania nowego paszportu. Jeśli jednak dana osoba przedstawi zaświadczenie od lekarza, że ma za sobą lub właśnie przechodzi proces zmiany płci, może ubiegać się o nowy paszport. Podobnie jest w przypadku osób interseksualnych, które nie identyfikują się z płcią przypisaną im po urodzeniu. Przedstawiciele australijskich władz mają nadzieję, że zmiana polityki paszportowej zostanie odebrana przez środowiska osób interseksualnych i transgenderycznych jako dobry krok w kierunku zwalczania dyskryminacji. Pozostaje pytanie, czy krok postawiony przez austrlijskich polityków będzie miał naśladowców w innych częściach globu.